Logo portalu Magiczne Wrota
Najlepsi doradcy ezoteryczni na wyciągnięcie ręki!

Czym tak naprawdę jest Matryca Losu? Proste wyjaśnienie od eksperta

Czym tak naprawdę jest Matryca Losu? Proste wyjaśnienie od eksperta

Zapraszamy do zapoznania się z artykułem pt. "Czym tak naprawdę jest Matryca Losu? Proste wyjaśnienie od eksperta" przygotowanym przez naszego eksperta Magdalena Astrolog

Wokół Matrycy Losu (nazywanej też Matrycą Przeznaczenia) narosło ostatnio mnóstwo mitów. Jako osoba, która na co dzień profesjonalnie zajmuje się astrologią, numerologią i Tarotem, widzę, jak łatwo pogubić się w tych wszystkich pojęciach. Piszę ten tekst, aby moi klienci i każda zainteresowana osoba mieli pełną świadomość i jasność: Matryca Losu to NIE jest numerologia.

Choć w internecie te słowa są nagminnie używane zamiennie, to dwie zupełnie różne bajki. Chcę Wam to wytłumaczyć najprościej jak się da, bez zbędnego nadymania się i trudnych terminów, abyście mogli świadomie korzystać z tych narzędzi.

Spis treści
Skąd to się w ogóle wzięło i kto za tym stoi?

Dlaczego to NIE JEST numerologia? Magia 22 Arkanów

Dlaczego to NIE JEST astrologia? Godzina urodzenia jest zbędna

Budowa matrycy - dlaczego przypomina diament?

Ogon Karmiczny a Węzły Księżycowe - nie mylmy pojęć!

Słowo na koniec od eksperta



Skąd to się w ogóle wzięło i kto za tym stoi?
Matryca Losu to całkiem nowy system, który nie ma wielowiekowej tradycji. Nie wymyślili go starożytni mędrcy ani Pitagoras. Jego autorką jest ukraińska ezoteryczka i mistyczka Natalia Ladini (właściwie Natalia Powasznajewa), która stworzyła i opisała tę metodę na początku XXI wieku (około 2006 roku). Jak sama często powtarza w swoich naukach, pomysł na ten system i cały algorytm obliczeń przyszedł do niej podczas głębokiej medytacji jako narzędzie do transformacji ludzkiego życia.

Dlaczego to NIE JEST numerologia? Magia 22 Arkanów
To najważniejszy punkt całego zamieszania. W klasycznej numerologii (np. pitagorejskiej, którą doskonale znacie) dodaje się do siebie cyfry z daty urodzenia, żeby ostatecznie sprowadzić je do jednej cyfry od 1 do 9 (lub liczb mistrzowskich).

W Matrycy Losu jest zupełnie inaczej. Tutaj wszystkie obliczenia i liczby zatrzymują się na liczbie 22. Dlaczego? Ponieważ ten system opiera się przede wszystkim na tarotowym portrecie numerologicznym. Każda liczba, którą uzyskamy z daty urodzenia, jest natychmiast tłumaczona na język 22 Wielkich Arkanów Tarota (czyli tych najważniejszych kart w talii, takich jak Mag, Kochankowie, Głupiec czy Świat).

Więc choć na początku używamy liczb z daty urodzenia do matematycznego równania, to tak naprawdę nie czytamy klasycznej numerologii, tylko czysty język kart Tarota. Każda liczba w Twojej matrycy to po prostu konkretna karta i jej specyficzna energia.


Dlaczego to NIE JEST astrologia? Godzina urodzenia jest zbędna
Kiedy przychodzicie do mnie na profesjonalną konsultację astrologiczną, pierwsze i najważniejsze pytanie brzmi "O której dokładnie godzinie i w jakim mieście się urodziłeś?". Bez tego astrolog nie jest w stanie wyznaczyć Ascendentu ani domów horoskopowych, czyli podstawy prawdziwego kosmogramu.

W Matrycy Losu godzina urodzenia jest zupełnie niepotrzebna. Do stworzenia całego wykresu wystarczy sam dzień, miesiąc i rok. To ostateczny, czarno-biały dowód na to, że Matryca nie ma nic wspólnego z astrologią ani z fizycznym układem gwiazd i planet na niebie w momencie Twojego przyjścia na świat.


Budowa matrycy - dlaczego przypomina diament?
Jeśli zobaczycie kiedyś przed oczami geometryczny wykres Matrycy Losu, zauważycie, że składa się on z nałożonych na siebie kwadratów tworzących gwiazdę. Jednak pod kątem samej logiki działania i interpretacji, konstrukcja ta mocno przypomina znany w numerologii diament numerologiczny.

W diamencie wszystko to, co najtrudniejsze - nasze największe życiowe wyzwania, lęki, wewnętrzne blokady i kłody pod nogi - znajduje się na samym dole wykresu. Co kluczowe: każdą liczbę, która ląduje na samym dole diamentu, czytamy automatycznie w sposób negatywny, czyli jako wyzwanie (w tzw. cieniu).



W Matrycy Losu zastosowano dokładnie ten sam schemat! To, co znajduje się na samym dole wykresu, to pozycje wyjściowo zablokowane. Te karty od razu interpretujemy "na minusie " jako Twoje największe lekcje, nad którymi musisz świadomie popracować, aby odblokować resztę swojego potencjału.

Ogon Karmiczny a Węzły Księżycowe - nie mylmy pojęć
Skoro jesteśmy już przy samym dole wykresu Matrycy, to właśnie tam znajduje się słynny Ogon Karmiczny (czyli zestaw zazwyczaj trzech liczb/kart, które pokazują, z jakimi trudnymi, nieprzerobionymi lekcjami nasza dusza schodzi na ten świat).

Osoby, które liznęły trochę astrologii, bardzo często próbują porównywać ten ogon do osi Węzłów Księżycowych (Rahu i Ketu) z horoskopu urodzeniowego. Jako wykwalifikowany astrolog muszę jasno powiedzieć: to ogromny błąd interpretacyjny!

Węzły Księżycowe w astrologii to realne punkty matematyczne wynikające z astronomii i przecięcia orbit Słońca oraz Księżyca.

Ogon Karmiczny w Matrycy to stały, niezmienny algorytm trzech kart Tarota, czytanych w minusie. Nie mają one żadnego powiązania z fizycznym układem planet na niebie w dniu Twoich urodzin.



Słowo na koniec od eksperta
Matryca Losu to naprawdę genialne, nowoczesne i bardzo przejrzyste narzędzie samopoznania. W prosty sposób, za pomocą archetypów i obrazów z Tarota, pomaga nam zrozumieć nasze codzienne zachowania, powtarzające się problemy w miłości czy blokady finansowe.

Warto jednak podchodzić do niej z pełną wiedzą: to wspaniały portret tarotowy zapakowany w geometryczny wykres, a nie numerologia pitagorejska czy astrologia. Piszę to dla Was, abyście na swojej drodze rozwoju osobistego potrafili oddzielać te systemy i korzystali z nich z mądrością oraz pełną świadomością!


Ja oczywiście, ze swojej strony, mogę przygotować dla państwa, właśnie taką matrycę losu, natomiast nigdy ona nie będzie portretem numerologicznym.
Jeśli jesteście państwo zainteresowani taką matrycą losu zapraszam do zamawiania poprzez email