Jak trafiamy na narcyza? Relacja, która na początku wydaje się idealna...

Zapraszamy do zapoznania się z artykułem pt. "Jak trafiamy na narcyza? Relacja, która na początku wydaje się idealna..." przygotowanym przez naszego eksperta Aruna
Na początku prawie nigdy nie wygląda to żle .
Właściwie ... często wygląda jak coś na co czekałaś całe życie .
Poznajesz człowieka, przy którym nagle czujesz się ważna . Widziana . Wyjątkowa .On pisze pierwszy , słucha , interesuje się Tobą , pamięta szczegóły rozmów między Wami .Patrzy na Ciebie tak , jak byś była jedyną kobietą na świecie .
I może właśnie wtedy myślisz ...
O Boże gdzie on był całe moje życie .?
Czy Ty też tak miałaś?
Bo wiele kobiet , które wracają do relacji narcystycznych mówi często to samo .
Na początku -on był idealny ...
To właśnie dlatego , na początku tak trudno to zauważyć ,że coś jest nie tak .Bo narcyz bardzo rzadko pokazuje swoją prawdziwą twarz już na samym początku znajomości .
Na początku daje dokładnie to czego najbardziej potrzebujesz emocjonalnie .
MIŁOŚC JAK Z FILMU
Wszystko dzieje się szybko .
Bardzo szybko .
Codzienne wiadomości
Rozmowy do póżna .
Piękne słowa .
Ogrom zainteresowania .
-Nigdy nie spotkałem takiej kobiety jak Ty
-Mam wrażenie jakbyśmy się znali od zawsze .
-Ty mnie na prawdę rozumiesz
I nagle zaczynasz czuć wież ,jakiej nie czułaś od dawna .
A może nawet nigdy wcześniej .
Narcyz bardzo często dobrze wyczuwa potrzeby drugiego człowieka . Wie czego komuś brakuje : czułości , uwagi , bezpieczeństwa , poczucia bycia ważną ,bliskości .
I właśnie to daje na początku najmocniej .
Czy to znaczy .że wszystko było udawane , od samego początku .?
Nie zawsze .
To jest bardziej skomplikowane. Bo wiele osób narcystycznych na prawdę potrafi być czułych , uważnych i zaangażowanych ... ale tylko do momentu , kiedy relacja zaczyna schodzić z poziomu idealizacji do prawdziwej bliskości .
A wtedy wszystko zaczyna się zmieniać .
PIERWSZE RYSY ...
Najpierw są małe rzeczy .
Tak małe ,że próbujesz je tłumaczyć .
Dziwny chłód .
Milczenie .
Zmiana tonu .
Komentarz , po którym robi Ci się przykro , ale zaraz słyszysz :
Przecież żartuję
Nie przesadzaj
Ale jesteś przewrażliwiona
I nagle zaczynasz się zastanawiać ,że może faktycznie problem jest we mnie .?
I to właśnie pierwszy moment kiedy kobieta zaczyna tracić kontakt ze swoją intuicją.
Bo wcześniej coś poczuła .
Bo coś ją ukuło .
Coś się nie zgadzało .
Ale zamiast zrozumieć siebie , zaczyna tłumaczyć sobie inną osobę .
Czy też miałaś kiedyś sytuację , kiedy po rozmowie z kimś czułaś się gorzej ... ale jednocześnie nie umiałaś wyjaśnić dlaczego .?
HUŚTAWKA EMOCJONALNA ...
Jednego dnia jesteś całym jego światem .
Drugiego czujesz się jakbyś była problemem .
I właśnie to najbardziej uzależnia emocjonalnie .
Bo kiedy po chłodzie znowu wracają :
-ciepło
-bliskość
-zainteresowanie
- ciepłe słowa
To znowu pojawia się nadzieja .
Może jednak będzie dobrze .
Może on po prostu ma ciężki czas .
Może gdybym bardziej się postarała ...
I wtedy zaczynasz walczyć nie o samą relację ... ale o powrót tych emocji z początku znajomości .
To trochę jak gonienie za człowiekiem , którego poznałaś na samym starcie .
Tylko ,że czasem coraz częściej masz wrażenie ,że on coraz bardziej znika .
KOBIETA ZACZYNA ANALIZOWAĆ SAMĄ SIEBIE ...
I to jest bardzo niebezpieczny moment .
Bo zamiast zadać sobie pytanie : czemu on mnie rani .?
Pytasz samą siebie : co ze mną jest nie tak ?
I coraz częściej analizujesz swoje słowa , reakcje , wiadomości i z czasem zachowania .
Próbujesz nie zrobić nic ,co by mogło wywołać jego chłód lub złość.
Powoli zaczynasz chodzić na palcach .
A przecież ta relacja miała dać Ci bezpieczeństwo.
ALE ON POTRAFI BYĆ CUDOWNY ...
I właśnie dlatego tak ciężko jest odejść już na samym początku .
Bo narcyz nie jest cały czas zły .
Gdyby był - większość kobiet zakończyła by taka relację bardzo szybko .
Problem polega na tym ,że po trudnych momentach często pojawia się znowu : bliskość , czułość ,tęsknota , zainteresowanie , piękne słowa i obietnice .
I wtedy kobieta znowu otwiera swoje serce .
To trochę jak emocjonalny rollercoaster , człowiek żyje od dobrego momentu do dobrego momentu , próbując przetrwać wszystko co jest pomiędzy .
Czy też tak miałaś ,że po każdej kłótni wystarczył jeden mały gest ... i znowu wierzyłaś ,że wszystko będzie dobrze ?
NARCYZ CZĘSTO WYBIERA KOBIETY EMPATYCZNE ...
To nie przypadek bo takie kobiety , potrafią mocno kochać , są wrażliwe , oddane , lojalne , czułe i uwielbiają ratować wszystkich ... oprócz siebie.
Bo w pewnym momencie cała relacja zaczyna się kręcić wokół humorów , emocji i potrzeb drugiej osoby .
A Ty powoli zaczynasz znikać .
Najpierw emocjonalnie .
Póżniej psychicznie .
A z czasem nawet i fizycznie - poprzez stres , brak snu i życie w ciągłym napięciu .
A MOŻE TWOJA INTUICJA JUZ DAWNO TEMU TO CZUŁA ?
Czasem kobieta od samego początku wie ,że jej się coś nie zgadza .
Ale serce bardzo mocno chce wierzyć ,że miłość wystarczy .
Tylko ,że ta prawdziwa miłość nie powinna sprawiać ,że :
-boisz się odezwać
-analizujesz każde słowo
-czujesz ciągły chaos
-żyjesz w ciągłym napięciu
- na końcu tracisz samą siebie .
I może właśnie dzisiaj jest moment aby zadać sobie jedno ważne pytanie
Czy ja jestem w relacji ,która daje mi miłość ... czy tylko silne emocje ?
Bo to nie zawsze jest to samo ...



