widok mobilny widok komputerowy

Magiczne Wrota

Menu

Doładuj konto blikiem

2011-12-12

TWÓRCZA MOC JEST W NAS cz. 3

Zapraszamy do zapoznania się z ostatnią trzecią częścią felietonu "TWÓRCZA MOC JEST W NAS" autorstwa Szamanki. Na podstawie "Rozmów z Bogiem" Neale Donalda Walscha.

VII. SPOSOBY ZMIANY MYŚLENIA (NA PRZYKŁADZIE POGLĄD DOT. PIENIĘDZY)

1. Przejrzyjmy i odsuńmy od siebie iluzję niedoboru.

Jesteśmy tym, czym myślimy, że jesteśmy. W przypadku myśli negatywnych to błędne koło. Musimy znaleźć sposób, aby się z niego wyrwać. W wielkim stopniu nasze teraźniejsze doświadczenie pochodzi z wcześniejszej myśli. Myśl wywołuje doświadczenie, które wywołuje myśl, która znów wywołuje doświadczenie. Owocem tego procesu może być ciągła radość, jeśli pierwotna myśl jest radosna. Owocem tego procesu może być i jest nieustanne piekło, jeśli pierwotna myśl jest piekielna.

Nasze obecne myśli, sposób myślenia, został nam narzucony przez innych. Nasze głowy przepełniają myśli reaktywne - będące owocem cudzych doświadczeń. Zaledwie odrobina powstaje w oparciu o dane, jakie zebraliśmy sami, w jeszcze mniejszym stopniu w oparciu o nasze własne upodobania.

Dobrym przykładem może być pogląd niektórych z nas na pieniądze. Ów pogląd (pieniądze są złe) pozostaje w jaskrawej sprzeczności z doświadczeniem (wspaniale jest mieć kupę szmalu!). Musimy więc okłamywać samych siebie, aby usprawiedliwić pierwotną myśl. Tak dalece jesteśmy jej oddani, że nigdy nie przyjdzie nam do głowy, że może nasz pogląd na pieniądze nie jest trafny.

Inne pierwotne, sprawcze myśli na temat pieniędzy: pieniędzy nie wolno brać w służbie Bogu... pieniędzy nikt nie daje za darmo... pieniądze nie leżą na ulicy... pieniądze deprawują... pieniędzy jest zawsze za mało...

Powszechna świadomość "niedoboru" wszystkiego, co dobre, tworzy świat, jaki postrzegamy: jest za mało pieniędzy, za mało czasu, za mało miłości, za mało żywności, wody, współczucia na świecie... Co tylko jest dobre, nigdy nie wystarcza. Ponieważ wydaje nam się, że wszystkie te rzeczy występują w ograniczonej ilości, musimy o nie rywalizować. A w skutek tego przekonania wyniszczamy planetę oraz samych siebie.

Bóg ma wszystkiego w bród, tak jak my. Żyjemy w świecie cudownej obfitości i jest dosyć wszystkiego dla każdego. Co znaczy "mieć wszystko" można się dowiedzieć, kiedy przez pewien czas ma się mniej. Stąd iluzja niedoboru - dzięki niej mogliśmy doświadczyć prawdziwej i całkowitej obfitości. Do tego konieczne jest wykroczenie poza iluzję, rozpoznanie jej jako iluzji i odsunięcie jej od siebie: Uzupełniajmy niedobór, który dostrzegamy, ilekroć dojrzymy go wokół siebie. (Tam bowiem panuje niedobór: na zewnątrz nas!) Nakarmmy głodnych, których widzimy. Odziejmy tych, którzy potrzebują przyodziewku. Dajmy schronienie tym, którzy potrzebują dachu nad głową. Przekonamy się wtedy, że wszystkiego mamy dosyć. Choćbyśmy mieli niewiele, zawsze można znaleźć kogoś, kto ma jeszcze mniej. Znajdźmy ich i użyczmy im naszej obfitości. Nie przez gromadzenie, lecz przez dzielenie się dobrami najwięcej się zyskuje!

Starajmy się nie być odbiorcami, lecz źródłem. Co sami pragniemy mieć, sprawmy, aby otrzymał drugi. Czego sami chcielibyśmy doświadczyć, sprawmy, aby zaznał drugi. W ten sposób będziemy pamiętali, że wszystko to cały czas jest w naszym posiadaniu. "CZYŃ DRUGIEMU TAK, JAK CHCIAŁBYŚ, ABY TOBIE CZYNIONO".

Niemniej, bądźmy świadomi, że nigdy nie robimy nic dla drugiego. Nauczmy się tych słów na pamięć: Cokolwiek robię, robię dla siebie. Zrozumienie tego należy do największych osiągnięć w naszym życiu. Nie ma interesu innego niż swój własny. Ponieważ jest tylko Jeden. (Bóg, który jest wszystkim, co jest.) Stanowimy Jedność ze wszystkim, nie ma czegoś, czym nie jesteśmy. Kiedy mamy co do tego jasność, zmienia się dla nas pojęcie własnego interesu.

2. Szybko działajmy zgodnie z nową, wybraną ideą.

Nasze słowa jestem spłukany, nie mam pieniędzy itp. wpływają na to, jak długo pozostajemy bez pieniędzy. To nasze wynikłe stąd postępowanie - użalanie się nad sobą, wysiadywanie w przygnębieniu, nie szukanie dróg wyjścia, "bo i tak to nic nie da" - stwarza naszą rzeczywistość.

Wpierw należy zrozumieć, że we wszechświecie żaden stan nie jest "dobry" czy "zły" - po prostu jest. To my nadajemy mu znaczenie. Przestańmy więc wydawać wartościujące sądy. Po drugie, wszelkie stany są tymczasowe. To na co się zmienią, zależy od nas! Nasza przyszłość nie jest ustalona. Możemy ją kształtować tak, jak chcemy. Nasze wyobrażenia, nasze myśli o tym, co jest, powodują wszystkie zmiany, których doświadczamy.

Teraz chodzi o to, abyśmy dostarczyli samym sobie nowych, innych danych. Tak dokonuje się zmiana pierwotnej myśli, w ten sposób nabieramy też pewności, że to nasz pogląd, a nie kogoś innego.

Najszybszym sposobem na zmianę pierwotnej myśli jest odwrócenie przebiegu procesu myśl - słowo - czyn. Zróbmy coś, co chcielibyśmy, żeby było przedmiotem naszej nowej myśli. Następnie wypowiedzmy słowa, którymi chcielibyśmy wyrazić swoją nową myśl. Powtarzajmy to dostatecznie często, a wyćwiczymy umysł w myśleniu na nowo. Chcąc zmienić sprawczą myśl, musimy działać, zanim pomyślimy.

Np. widzimy żebraczkę, w pierwszym odruchu chcemy dać jej pieniądze, wtedy pojawia się myśl: opamiętaj się, nie szastaj tak, daj mniej, albo wcale... Następnym razem zadziałajmy, zanim wtrąci się myśl. Bądźmy hojni (tak tworzy się świadomość, że mamy pieniądze, możemy zarobić dużo itp.)

Tak więc gdy pragniemy zmienić pierwotną myśl, działajmy zgodnie z nową ideą. Ale musimy się spieszyć, inaczej umysł zabije w nas ten pogląd, zanim się obejrzymy. Nowa idea, nowa prawda umrą, zanim zdążymy się z nimi zapoznać. Działajmy szybko, gdy nadarzy się okazja, a jeśli zrobimy to dostatecznie często, umysł w końcu ją uzna. Stanie się naszą nową myślą.

Nowa myśl to nasza jedyna szansa. Jedyna prawdziwa możliwość rozwoju, stawania się Tym, Kim Naprawdę Jesteśmy. BĄDŹMY ZAWSZE DOBREJ MYŚLI - na tym polega ewolucja!

3. Dziękujmy za to, co dla siebie wybieramy.

Mamy już wszystko, co postanawiamy mieć - w tym pełne rozumienie Boga. Ale nie doświadczymy tego, dopóki nie będziemy wiedzieli, że to mamy (Podobnie, aby poznać to, co znamy, postępujmy tak, jakbyśmy wiedzieli!).

Nie możemy mieć tego, czego pożądamy, ale możemy doświadczyć to, co już mamy. Nie możemy mieć tego, czego pragniemy, bo sam fakt pożądania czegoś jednocześnie odsuwa to od nas.

Słowo Ja wprawia w ruch maszynę tworzenia. Stwierdzenie Ja jestem posiada ogromną moc. Cokolwiek następuje po słowie Ja z reguły przejawia się w świecie fizycznym.

Dlatego Ja + Chcę odnieść sukces w efekcie umacnia naszą chęć odniesienia sukcesu. Ja + Chcę więcej pieniędzy stwarza sytuację, w której będziemy CHCIELI pieniędzy. Będziemy więc doświadczali sytuacji CHCENIA.

Aby odmienić swoją rzeczywistość przestańmy myśleć o niej, jak do tej pory. Zamiast Chcę odnieść sukces pomyślmy Odnoszę sukces. Jeśli trudno nam się z tym zgodzić, pomyślmy coś, co byłoby dla nas do przyjęcia; np. Zaczyna mi się powodzić albo Wszystko mi sprzyja.

Takie afirmacje nie działają, jeśli są zaledwie wyrazem tego, co chcielibyśmy, aby było prawdą. Afirmacja sprawdza się tylko wtedy, gdy wyraża to, co już wiemy na pewno, że jest prawdą. Najskuteczniejszą afirmacją jest dziękczynienie. Dzięki Ci, Boże, za to, że pobłogosławiłeś moje życie pomyślnością. Taka myśl, powzięta, wypowiedziana i wprowadzona w czyn, przynosi znakomite rezultaty - gdy bierze się z prawdziwej wiedzy; nie wynika z próby wywoływania rezultatów, lecz ze świadomości, iż rezultaty już zaistniały.

4. Bądźmy tacy, jakbyśmy już mieli wszystko, co chcemy mieć.

Aby wprawić w ruch proces tworzenia, zastanówmy się, co chcemy "mieć", zadajmy sobie pytanie, jacy byśmy "byli", gdybyśmy to "mieli" i od razu przejdźmy do bycia takimi. Z mieć nie wynika być ale na odwrót.

Najpierw jesteśmy szczęśliwi, następnie zaczynamy robić rzeczy w oparciu o te poczucie - i wkrótce przekonujemy się, że nasze postępowanie przynosi nam to, co zawsze chcieliśmy mieć. Osoba, która "jest" szczęśliwa, ma czas na wszystko, co jest naprawdę ważne, tyle pieniędzy ile potrzeba, oraz miłości na całe życie. Znajduje wszystko, co potrzebne jej do szczęścia przede wszystkim "będąc szczęśliwą". Szczęśliwość to stan umysłu. Jak wszystkie stany umysłu, powiela się w postaci fizycznej.

Postanowienie z góry, czym pragniemy być, urzeczywistnia to w naszym doświadczeniu. Postępujmy tak, jakbyśmy już byli takimi, jakimi chcemy być, i przyciągniemy to do siebie. Jak postępujemy, takimi się stajemy.

5. To, co wybieramy dla siebie, dajmy drugiemu.

Umysłu nie da się zwieść. Jeśli nie jest się szczerym, umysł to wie. Nie pomoże w twórczym procesie. Może się nie zgodzić, że czyny ciała przyniosą nam to, o co zabiegamy, jednak nie będzie się wzbraniał przed uznaniem, że przez nas Bóg obdarzy dobrem innych ludzi.

Jeśli postanawiamy być szczęśliwymi, sprawmy, aby drugi był szczęśliwy. Jeśli wybieramy zamożność dla siebie, sprawmy, aby drugi był zamożny. Jeśli pragniemy więcej miłości w naszym życiu, sprawmy, aby drugi zaznał więcej miłości.

Postępujmy szczerze - nie dla własnej korzyści, lecz dlatego, że naprawdę życzymy tego drugiemu - a wszystko, co dajemy, wróci nam się. Jeśli to wybieg, chęć manipulacji, aby pozyskać coś dla siebie, nasz umysł to wie. Przekazujemy mu w ten sposób sygnał, że naprawdę tego nie mamy. Takie więc będzie nasze doświadczenie. To, co staraliśmy się przyciągnąć, odsuniemy od siebie.

Lecz kiedy obdarowujemy kogoś z czystym sercem, ponieważ widzimy, że tego potrzebuje, pragnie - wówczas odkrywamy to w sobie. JEŚLI CHCEMY CZEGOŚ - ODDAJMY TO - WTEDY NIE BĘDZIEMY DŁUŻEJ TEGO CHCIELI. Natychmiast doświadczymy, że to mamy. Dalej to tylko kwestia stopnia (łatwiej jest "dodawać do" niż tworzyć z powietrza).

Sam akt oddania czegoś sprawia, że doświadczamy posiadania tego w pierwszej kolejności. Ponieważ nie możemy obdarzyć innych tym, czego sami nie mamy, umysł dochodzi do nowego wniosku, tworzy Nową Myśl - MUSIMY TO MIEĆ, GDYŻ INACZEJ NIE MOGLIBYŚMY TEGO ODDAĆ! Staje się to zalążkiem nowego doświadczenia. Zaczynamy "być" takimi. A kiedy zaczynamy "być" takimi, uruchamiamy najpotężniejszą machinę twórczą we wszechświecie - swoją Jaźń.

W życiu nie trzeba robić niczego, wystarczy BYĆ. Czym jesteśmy, to tworzymy. Okrąg się zamyka, a my możemy coraz więcej urzeczywistnić tego we własnym życiu.

wybrała i udostępniła: Szamanka


Jasnowidz LETY Zapytaj eksperta Zamów rozmowę INFO
Kochani, wysyłając sms-a podawajcie swoje imię i datę urodzenia. Zamawiając rozmowę - poczekajcie, aż się zaloguję i piszcie w jakich godz. mam oddzwonić. Pozdrawiam i zapraszam Lety
Zadzwoń na
708 788 290708 788 290 4.92 zł/min brutto
?
Z Polski lub z zagranicy
0048 227 184 0000048 227 184 000 4.30 zł/min brutto ?

Obsługiwane formy płatności

Zapłać gotówką i rozmawiaj bez limitów

Szukaj eksperta

Ciekawostki


Autorstwa: Tarocistka Irena


Przesłanie dnia

Pani Pioruna _ Czas zman

Może seria olśnieni, przejawów intuicji, rozmów, przemyśleń pełnych refleksji i mądrości wpłynie na Twoją moc dokonania zmian. Może osoba, która pojawi się w Twoi życiu sprawi, że zechcesz zmienić. Wszystko co możesz, albo dużo więcej, a może wszystko. Może masz pomysł, który zmieni wszystko, jak grom z jasnego nieba. Nie opieraj się zmianom. Przyjmij wielkie zmiany. Jeżeli zmiany decydują za ciebie i nie są przez Ciebie akceptowane, zastosuj Prawo Braku Sprzeciwu. Tak jest teraz dobrze, a czas minie jak burza, po której zaświeci słońce i wtedy zobaczysz słuszność tych przemian. Inspiracja: Mądrość Ukrytych Królestw

Autorstwa: Tamita

<
Zaloguj się Rozmowa bez rejestracji